Krawat czy muszka?

Krawat czy muszka?

2118 1412 Alamoda

Zarówno krawat jak i muszka mają szansę idealnie się sprawdzić. Dlatego nawet jeśli panowie nie za bardzo są przyzwyczajeni do eleganckich strojów, to od czasu do czasu powinni na coś takiego się zdecydować. Tym bardziej, że w szafie każdego mężczyzny powinien znaleźć się co najmniej jeden garnitur i odświętny strój. Stąd też krawat bądź też muszka wydają się być obowiązkowym uzupełnieniem.

Krawat

Wielu panów pracujących na wysokich stanowiskach jako codzienny strój do pracy zakłada właśnie garnitur. Do tego biała koszula i oczywiście krawat. Nie zawsze koszula musi być koloru białego, bardzo często może być utrzymana w barwie pastelowej. Niemniej jednak krawat dodaje pewnego rodzaju elegancki i sprawdza się zawsze. Dlatego jest uważany za niezbędny przy oficjalnych wyjściach. Z tego właśnie powodu każdy pan powinien mieć co najmniej kilka sztuk w swojej szafie. W ten właśnie sposób można będzie dobrać właściwy do konkretnej okazji. Bardzo dużym zainteresowaniem cieszą się czarne krawaty, szczególnie do białej koszuli. Oczywiście wielobarwne również mają szansę się sprawdzić, tym bardziej, jeśli impreza jest wesoła.

Muszka

najczęściej stosuje się ją u panów, którzy nie za bardzo przepadają za krawatem. Ponadto mali chłopcy, czy też młodzi mężczyźni nie zawsze mają wprawę w wiązaniu krawata, co oznacza, że w ten właśnie sposób można będzie go uniknąć i zastąpić czymś równie eleganckim. Aktualnie istnieje możliwość zarówno zakupu muszki, którą należy samodzielnie zawiązać, jak i gotowego produktu, który jest zapinany na zatrzask z tyłu szyi.

Nie tylko do garnituru

Tego typu dodatki stosuje się nie tylko do oficjalnych wyjść i garnituru. W ostatnim czasie coraz chętniej łączone są z luźniejszymi stylizacjami i przykładowo spodniami jeans. Dlatego śmiało można wziąć to pod uwagę, by można było stworzyć swoją własną wersję tego typu opcji. Dla wielu panów założenie krawata lub muszki do spodni innych niż garniturowe jest pewnego rodzaju pozwoleniem na odrobinę luzu, nawet gdy sytuacja wymaga by odświętnie się ubrać.